Kulesza zareagował na aferę w PZPN. "Nie zgadzam się"

Kulesza zareagował na aferę w PZPN. "Nie zgadzam się"
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Cezary Kulesza skomentował aferę nagraniową w PZPN. Jego zdaniem jej ujawnienie jest spowodowane chęcią... umniejszenia udanych rozmów PZPN z FIFA.
Portal Weszlo.com poinformował, że po inauguracji mistrzostw świata kobiet do lat 20 doszło do suto zakrapianej kolacji. Wzięli w niej udział m.in. Gianni Infantino i Cezary Kulesza.
Dalsza część tekstu pod wideo
Według Wojciecha Górskiego, autora tekstu, prezes PZPN był tak zmęczony wieczorem, że do pokoju eskortowało go dwóch działaczy. Bartosz Ryt, prezes Małopolskiego ZPN, pomagał mu wejść do pokoju, a Wachowski wszystko nagrywał. Film ostatecznie został usunięty. Szerzej o tym TUTAJ.
Afera nagraniowa zagęściła atmosferę wokół PZPN. W końcu do sprawy odniósł się też Kulesza, który widzi ją jako chęć "przykrycia" udanych rozmów z wierchuszką FIFA.
- Spotkanie z władzami FIFA przebiegało zupełnie normalnie i w dobrej atmosferze. Rozmawialiśmy o możliwych wspólnych działaniach na terenie naszego kraju. Patrzę na nie jako na krok do przodu w naszych relacjach z FIFA. Nie zgadzam się na to, by ten sukces był umniejszany przez ludzi, których to boli i którzy zrobią wszystko, by go umniejszyć - powiedział Kulesza w portalu WP Sportowe Fakty.
Kadencja obecnego prezesa PZPN zakończy się w 2029 roku. Wachowski ma być zainteresowany startem w wyborach na to stanowisko.
Sprawa afery nagraniowej może zyskać kolejne życie już w piątek. Wtedy odbędzie się posiedzenie zarządu PZPN, na którym z pewnością ten temat zostanie przedyskutowany.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 11:14
Źródło: WP Sportowe Fakty

Dyskusja

Przeczytaj również