Mbappe grzmi po ataku na Viniciusa. Domaga się dożywotniej dyskwalifikacji
Kylian Mbappe ostro skrytykował zachowanie, którego miał dopuścić się Gianluca Prestianni. Zawodnik Realu Madryt stwierdził, że piłkarz Benfiki nie powinien już nigdy zagrać w Lidze Mistrzów.
Gianluca Prestianni miał rasistowsko zaatakować Viniciusa Juniora. Według reprezentanta Brazylii Argentyńczyk nazwał go "małpą", o czym pisaliśmy TUTAJ. Wersję skrzydłowego podziela między innymi Kylian Mbappe.
Reprezentant Francji odpowiedział piłkarzowi Benfiki jeszcze w trakcie spotkania. Po jego zakończeniu kontynuował tyradę. Stwierdził między innymi, że 19-latek powinien zostać wyrzucony z Ligi Mistrzów.
- On już nigdy nie powinien zagrać w Lidze Mistrzów. Jak możemy zaakceptować kogoś, kto zachowuje się w ten sposób? Nie postrzegam go jako innego piłkarza - rzucił.
- Nie zasługuje na to, żebym mówił głośno jego nazwisko. Pięciokrotnie nazwał Viniciusa "małpą". Pięciokrotnie. UEFA powinna wkroczyć do akcji. To, co się stało, jest nie do zaakceptowania - dodał.
- Zakrył swoje usta, żeby nikt nie mógł tego zobaczyć, ale wszystko widać w jego zachowaniu, jego twarzy, postawie. Jego twarz nie kłamie. Nigdy nie porzucimy "Viniego". Czy rywal przeprosił? Powiedział cokolwiek? Nie jesteśmy idiotami. Nie jestem idealny, ale nigdy nie dopuściłbym się podobnej rzeczy. Jasne, jest młody, ale to nie wymówka - podsumował.
Sprawa Prestianniego będzie badana w najbliższych dniach. Rewanż Realu z Benficą zaplanowano na 25 lutego.