Media: Cezary Kulesza wzywany do prokuratury

Cezary Kulesza jest wzywany do prokuratury. Weszło.com podało, że ma to związek ze sprawą dotyczącą potencjalnego mobbingowania arbitrów w Kolegium Sędziów.
Na początku września wybuchła afera SMS-owa, w której dużą rolę odegrał Arkadiusz Kamil Wójcik. WP Sportowe Fakty podały, że to właśnie z tym sędzią kontaktował się Adrian Siemieniec, aby poprosić o pomoc w przekazaniu informacji do Pawła Raczkowskiego. Szczegóły opisywaliśmy TUTAJ.
W konsekwencji Siemieniec został zawieszony na sześć meczów, nałożono również karę finansową w wysokości 100 tysięcy złotych. Raczkowskiemu wlepiono grzywnę w wysokości 50 tysięcy złotych. Wójcika zdyskwalifikowano na aż dwa lata.
Jednocześnie Wójcik twierdzi, że postępowanie dyscyplinarne wszczęto wobec niego dopiero wtedy, gdy poinformował Cezarego Kuleszę, że sam chce wnieść zawiadomienie do prokuratury. Marcin Szulc, szef Kolegium Sędziów, miał wiedzieć o aferze z Siemieńcem, ale nie zareagował. Zdyskwalifikowanie Wójcik postrzega jako zemstę ze strony Szulca, padły oskarżenia o mobbing.
Sprawa będzie miała ciąg dalszy. Z doniesień Weszło.com wynika, że Kulesza został wezwany do prokuratury. W przyszłym tygodniu wyznaczono mu wstępny termin zeznań ws. mobbingu w Kolegium Sędziów.
Na tym nie koniec. Zeznania mają złożyć też Szulc, a także inny członek Kolegium Sędziów, który jest uwikłany w sprawę.
Szulc pozostaje na czele Kolegium Sędziów. Wójcik zakończył karierę sędziowską, ale pracuje jako ekspert, omawia kontrowersje w każdej kolejce Ekstraklasy.