Media: Dron kontratakuje. Polski klub znów miał szpiegować rywali
O meczu Arki Gdynia z Lechią Gdańsk wciąż jest głośno. Również ze względu na doniesienia sugerujące, że treningi Lechii mogły być śledzone przez sztab szkoleniowy beniaminka.
O dronach używanych przez Arkę mówiło się już w okresie przygotowawczym. Okazało się, że sparing Lechii Gdańsk z Motorem Lublin był podglądany przez nieczysto grającego rywala.
Teraz temat wrócił. Portal Lechia.net przekazał, że czwartkowy trening Gdańszczan również był obserwowany z powietrza. Niezidentyfikowany dron zauważono, ale obiekt wylądował za lasem, lecz przedstawiciele Lechii nie zdołali go odnaleźć.
Istnieją jednak duże podejrzenia, że za całą akcją znów stoi Arka. Gdynianie zmierzyli się z derbowym rywalem w ostatni piątek, zremisowali 2:2. Szczegóły meczu opisaliśmy TUTAJ.
Aktualnie Lechia jest 12. w lidze, natomiast Arka 15. W następnej serii drużyny te zagrają kolejno z Jagiellonią i Radomiakiem.