"Tempo inne niż w Ekstraklasie". Frederiksen reaguje po blamażu Lecha
Lech Poznań zanotował fatalny start w Lidze Europy. Niels Frederiksen przestrzega jednak przed wyciąganiem ostatecznych wniosków w związku z jakością prezentowaną przez rywali.
Po dwóch kolejkach Lech zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Ligi Europy. Poznaniacy nie zdobyli punktu, nie strzelili gola, stracili aż osiem. Ulegli Crystal Palace (0:4), a także Bayerowi (0:4). Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Głos po meczu z "Aptekarzami" zabrał Niels Frederiksen. Duńczyk starał się obronić drużynę przed spadającą falą krytyki, podkreślił między innymi jakość pucharowych rywali "Kolejorza".
- To był trudny mecz przeciwko bardziej dobrej drużynie. Byliśmy nerwowi w grze bez i z piłką. Tempo gry było o wiele wyższe niż to, do którego jesteśmy przyzwyczajeni w Ekstraklasie. Bayer to topowa europejska drużyna i mieliśmy problemy, by odnaleźć swoją jakość. Zagraliśmy dla mecze w Lidze Europy, przegraliśmy oba po 0:4 i to dla nas nauka - ocenił.
- Nie podobają nam się te wyniki i ktoś może powiedzieć, że nie nadajemy się do gry tutaj, ale ja tak nie uważam, bo musimy też spojrzeć na naszych rywali. To jedne z najlepszych drużyny w tych rozgrywkach i przeciwko nim możemy mieć problemy. Niestety kolejne dwa zespoły też będą blisko tego, ale postaramy się wygrać to najbliższe europejskie spotkanie - dodał na konferencji prasowej.
W trzeciej kolejce Lech zmierzy się z Sunderlandem, w następnej zaś z Benficą. W tym momencie oba te zespoły mają na koncie komplet punktów.
Frederiksen poruszył również temat kontuzji Wojciecha Mońki, o której poinformowaliśmy TUTAJ. Szkoleniowiec przekazał, że stoper został ściągnięty ze względów prewencyjnych.
- Moje przeczucia są takie, że to nie jest nic poważnego. Czy będzie gotowy na spotkanie z Koroną? Pewnie nie. Mam jednak nadzieję, że to nie jest nic poważnego. Poczuł coś w mięśniu, musieliśmy go zdjąć z boiska, bo nie chcemy mieć kolejnych kontuzji w zespole - podsumował trener.
Stracie z Koroną już 18 października.
Oglądaj podsumowanie meczów Jagiellonii i Lecha na kanale Meczyki:
