"Nigdy czegoś takiego nie widziałem". Enrique bez ogródek po starciu PSG z Bayernem

"Nigdy czegoś takiego nie widziałem". Enrique bez ogródek po starciu PSG z Bayernem
PSNEWZ/SIPA / pressfocus
Poziom meczu PSG z Bayernem był zaskoczeniem nie tylko dla kibiców, ale też dla Luisa Enrique. Szkoleniowiec francuskiego giganta przyznał, że nigdy nie spotkał się z podobną intensywnością.
PSG wydaje się nieco bliżej finału Ligi Mistrzów. We wtorek Francuzi ograli Bayern (5:4), o czym pisaliśmy TUTAJ. To jedno ze spotkań z największą liczbą bramek w dziejach Champions League, ale plasujące się poza TOP3 takiego zestawienia.
Dalsza część tekstu pod wideo
Obie drużyny atakowały przez 90 minut. W końcówce PSG nieco opadło z sił, o czym opowiedział Ousmane Dembele. Luis Enrique zwrócił natomiast uwagę na niebywałą intensywność.
- Nigdy nie widziałem takiego poziomu intensywności i fizyczności. Musimy pogratulować wszystkim. Zasłużyliśmy na zwycięstwo, zasłużyliśmy na remis i zasłużyliśmy na porażkę. To był fantastyczny mecz, najlepszy, jaki widziałem w roli trenera. Nie mam co do tego wątpliwości - przyznał szkolleniowiec Paryżan.
Dla Hiszpana batalia z "Die Roten" miała wyjątkowy wymiar. Enrique pobił rekord, jeśli chodzi o dobicie do granicy 50 zwycięstw w Lidze Mistrzów. Zrobił to w raptem 77 meczów.
Szkoleniowiec PSG przeskoczył Pepa Guardiolę. Były opiekun Barcelony dokonał tego wyczynu w 80 spotkań. Najwięcej triumfów w historii ma zaś Carlo Ancelotti, który wygrał aż 124 mecze!
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 23:53
Źródło: Twitter

Dyskusja

Przeczytaj również