Policja zajmuje się śmiercią piłkarza. To grozi sprawcy faulu

Policja zajmuje się śmiercią piłkarza. To grozi sprawcy faulu
Pressinphoto / pressfocus
Śmierć Jesusa de Miguela Alamedy to wstrząs dla całego hiszpańskiego futbolu. Sprawą zajęła się policja. Sprawca tragicznego w skutkach faulu może trafić nawet za kratki.
Koszmarem zakończył się poniedziałkowy mecz CD Tenerife z FC Andorrą. W doliczonym czasie gry Jesus Owono brutalnie sfaulował Jesusa de Miguela.
Dalsza część tekstu pod wideo
Piłkarz gospodarzy stracił przytomność i trafił do szpitala. Mimo szybciej pomocy na oddziale intensywnej terapii, jego życia nie udało się uratować.
Wtorkowy poranek przyniósł tragiczne wieści na temat Miguela. Piłkarz zmarł w szpitalu. Więcej pisaliśmy TUTAJ.
Teraz hiszpańskie media informują o tym, że Komenda Główna Policji wszczęła dochodzenia w sprawie śmierci piłkarza. Sprawa ma trafić do sądu.
Kataloński Sport informuje, że Owono może trafić nawet do więzienia. Taka kara może spotkać go, gdy sąd uzna, iż zachowanie bramkarza przekroczyło ryzyko typowe dla rywalizacji sportowej.
Sąd musiałby jednak uznać, że faul Owono był celową agresją, która nie miała nic wspólnego z boiskową walką. Taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny, ale golkiperowi w teorii grożą nawet cztery lata więzienia.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 13:45
Źródło: Sport.es

Przeczytaj również