Skorupski mógł grać u giganta. Wrze po decyzji Urbana. "Jest pogniewany"

Skorupski mógł grać u giganta. Wrze po decyzji Urbana. "Jest pogniewany"
LaPresse / pressfocus
Łukasz Skorupski nie przyjął dobrze wiadomości o braku powołania do reprezentacji Polski. Daniel Kaniewski przekazał kolejne informacje dotyczące bramkarza Bolonii.
W sobotę Łukasz Skorupski udowodnił, że jest w dobrej formie. Jego Bologna pokonała Parmę (2:1), a golkiper dał się pokonać dopiero po uderzeniu z rzutu karnego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Opisywane spotkanie stanowiło kolejny dowód na pozycję odzyskaną przez "Skorupa". Bramkarz wrócił między słupki kilka tygodni temu i nie dał powodu, aby doszło do kolejnej zmiany.
Mimo tego doświadczony piłkarz nie został powołany przez Jana Urbana. Decyzja była tym bardziej zaskakująca, że kontuzję złapał Marcin Bułka. Selekcjoner postawił na trzech golkiperów z Ekstraklasy.
Co więcej, Daniel Kaniewski utrzymuje, że Skorupski był przekonywany o powołaniu na listopadowe zgrupowanie (szczegóły TUTAJ). Kiedy sztab szkoleniowy zmienił zdanie, zawodnik poczuł się oszukany.
- Łukasz Skorupski jest pogniewany na to, co mu zrobił sztab szkoleniowy reprezentacji Polski. Nie jest to ludzkie, tak się ludzie nie zachowują. To bramkarz klasy światowej, który od lat gra na topie, miał oferty od takich klubów jak Chelsea - uważa Kaniewski, którego cytuje Mateusz Ligęza.
Wobec braku Skorupskiego, Bułki i Kamila Grabary trudno przewidzieć, na kogo postawi selekcjoner. W grę wchodzą Sławomir Abramowicz, Mateusz Kochalski i Bartłomiej Drągowski.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 21:42
Źródło: Mateusz Ligęza

Dyskusja

Przeczytaj również