"Tak się wypacza mecze". Królewski przemówił po porażce Wisły z Legią
Jarosław Królewski podsumował porażkę Wisły z Legią (0:2). Jego zdaniem mecz został wypaczony przez sędziego Damiana Sylwestrzaka.
Pierwszy od lat mecz Legii z Wisłą był rozgrywany w napiętej atmosferze. Jego przebieg - a zwłaszcza decyzje arbitra - jeszcze podgrzały emocje.
Królewski komentując przebieg meczu zwrócił uwagę na cztery aspekty: gol po aucie, który został błędnie przyznany Legii, a następnie źle wyrzucony, brak rzutu karnego za faul na Juliusie Ertlthalterze, szklaną butelkę rzuconą w kierunku piłkarzy Wisły oraz... "żenujący" komentarz telewizyjny.
- Czyli w sumie, prawie wszystko czego się spodziewaliśmy jadąc do Warszawy. Oprócz tego nie byliśmy sobą w dzisiejszym spotkaniu. W piłce nożnej decydują szczegóły, które albo dodają wiatru w żagle drużyny lub podcinają skrzydła. Pracujemy dalej. Podziękowania dla kibiców, którzy byli dziś w Waszawie oraz tych, którzy nas przyjeli - podsumował Królewski.
Jego opinię na temat błędów sędziego Damiana Sylwestrzaka w studiu CANAL+ potwierdził Adam Lyczmański. Sprowokowało to prezesa Wisły do opublikowania kolejnego wpisu.
- Tak się wypacza mecze, drodzy państwo - i to wszystko w 24 minuty. Pan sędzia powinien odpocząć, koledzy na VAR-ze też. Najlepiej od zawodu na dłużej - uważa Królewski.