Zakrzewski szaleje w reprezentacji USA! Kolejny gol nastolatka

Julian Zakrzewski Hall strzelił kolejnego gola dla reprezentacji USA. Jego drużyna wygrała z Meksykiem aż 3:0.
Mauricio Pochettino po mundialu odmładza kadrę. Na fali zmian dostał się do niej także Zakrzewski Hall. Napastnik, który ma polskie korzenie, w tym sezonie MLS pokazuje się z bardzo dobrej strony w barwach New York Red Bulls.
18-latek wszedł do kadry z drzwiami. Na listę strzelców wpisywał się w każdym z trzech pierwszych występów. W meczu z Meksykiem - zagrał w nim w koszulce z polskim nazwiskiem po matce - trafił do bramki w 28. minucie. Skorzystał z fatalnej interwencji bramkarza rywali, który wypuścił piłkę z rąk prosto pod jego nogi.
Show Zakrzewskiemu Hallowi skradł Cavan Sullivan, który wykorzystał kolejny błąd bramkarza Meksyku. W 62. minucie przejął kopniętą przed niego piłkę i przelobował go z 30 metrów. W ten sposób stał się najmłodszym strzelcem w historii kadry USA. Do bramki trafił mając zaledwie 17 lat i 5 dni.
Amerykanie ustalili wynik w 84. minucie. Gola strzelił Malik Tillman.
Reprezentacja USA rozegra następny mecz 7 października. Jej rywalem będzie kadra Kanady.