"Zostali wydymani". Były reprezentant Polski zobaczył, co wyprawiają sędziowie

Weekendowe mecze Ekstraklasy obfitowały w błędy sędziowskie, co nie umknęło uwadze Tomasza Frankowskiego. Były reprezentant Polski zwrócił uwagę na dwa zespoły, które zostały skrzywdzone przez arbitrów.
To była fatalna kolejka, jeśli chodzi o dyspozycję sędziów. Popełniono co najmniej sześć rażących błędów, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Rzutowały one na ostateczne wyniki spotkań.
Wśród skrzywdzonych drużyn znalazły się Jagiellonia Białystok i Wisła Kraków, czyli byłe kluby Tomasza Frankowskiego. "Duma Podlasia" powinna otrzymać rzut karny, a jej gol został cofnięty niesłusznie. "Białej Gwieździe" też należała się "jedenastka", a do tego Legia Warszawa zdobyła bramkę po błędnie podyktowanym aucie.
- Zabrzmi to brzydko - wczoraj Jaga wydymana, a dziś Wisła - napisał były reprezentant Polski na platformie X.
Sędzią głównym w meczu Jagiellonii był Wojciech Myć, natomiast zawody Wisły poprowadził Damian Sylwestrzak. Na ten moment nie wiadomo, czy PZPN wyciągnie jakiekolwiek konsekwencje wobec wspomnianych arbitrów.
Frankowski grał w Jagiellonii w latach 1990-1993 i 2009-2013. Wisłę reprezentował od 1998 do 2005 roku.