Co za zwroty akcji na Fame MMA 33. W oktagonie leciały iskry

Co za zwroty akcji na Fame MMA 33. W oktagonie leciały iskry
Fame MMA / screen
Znamy pierwszego finalistę turnieju Grand Freaks Tournament na gali Fame MMA 33. Patryk Akinyeye przegrał z Michałem Pasternakiem.
W poprzedniej walce Akinyeye wygrał z Bogusławem Zielińskim. Pasternak zwyciężył natomiast z Erko Junem. Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Akinyeye i Pasternak przystąpili do pojedynku z ogromnym respektem. Rozpoczęli od lowkicków. Po chwili doszły do tego ciosy proste. W końcu doszło do klinczu. Rozerwał go sędzia.
Niedługo później ponownie miał miejsce klincz. Akinyeye przeszedł do ofensywy, Pasternak przeszedł do defensywy. Brakowało jednak konkretów.
Po przerwie zrobiło się agresywniej. Po obu stronach fruwały "kowadła". Obaj uderzali na głowę i korpus. Starcie rozkręcało się z minuty na minutę.
Kolejne minuty stały pod znakiem intensywnych wymian. Obaj zawodnicy dawali z siebie wszystko. Po chwili okazało się, że na kartach punktowych był remis. Arbitrzy ogłosili dogrywkę.
Akinyeye dwukrotnie trafił ciosami sierpowymi. Pasternak odpowiedział kopnięciami i kolanami. Na koniec doszło do jeszcze jednej silnej wymiany. Werdykt należał jednak do sędziów.
Koniec końców Pasternak wygrał z Akinyeye jednogłośną decyzją arbitrów. Tym samym zameldował się w finale.

Dyskusja

Przeczytaj również