ATP się ugięło. Oto nowe stanowisko ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu

ATP się ugięło. Oto nowe stanowisko ws. ewakuacji z Bliskiego Wschodu
Szymon Gorski / pressfocus
W Fudżajrze miał odbyć się turniej ATP Challenger. Nie doszedł on do skutku z powodu eskalacji konfliktu zbrojnego. Początkowo organizatorzy oczekiwali od tenisistów dużych pieniędzy za ewakuację. Ostatecznie jednak doszło do przełomu.
W poprzednich dniach konflikt na Bliskim Wschodzie wyraźnie się zaostrzył. Do pojedynczych ataków doszło w Bahrajnie, Kuwejcie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rakiety spadły m.in. na Dubaj.
Dalsza część tekstu pod wideo
120 kilometrów od wspomnianego miasta, w Fudżajrze, miał zostać rozegrany turniej ATP Challenger. Zorganizowano wszystkie mecze kwalifikacyjne, zaś starcia z drabinki głównej zostały odwołane.
Początkowo wydawało się, że tenisiści będą mieli ogromny problem, aby wyjechać z kraju. Jeden z uczestników, Ilia Iwaszka, przekazał, że za opuszczenie Bliskiego Wschodu organizatorzy oczekują pięciu tysięcy euro, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Decyzja ATP wywołała ogromne poruszenie i została mocno skrytykowana. Na skutek powstałego zamieszania organizacja postanowiła ją zmienić.
Tenisiści nie będą musieli płacić za ewakuację. Wspomniany Iwaszka przekazał, że będzie ona darmowa. Wszystkie koszty związane z podróżą pokryje ATP.
- Właśnie otrzymałem potwierdzenie, że wszyscy uczestnicy turnieju w Fudżajrze zostaną ewakuowani bezpłatnie. Wszystko zostanie w pełni pokryte. Klasa sama w sobie ATP - przekazał Iwaszka.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 13:50
Źródło: Ilia Iwaszka

Dyskusja

Przeczytaj również