Fręch musiała nagle zmienić kort. Zamieszanie w Australian Open

Fręch musiała nagle zmienić kort. Zamieszanie w Australian Open
screen
Magdalena Fręch walczy z Jasmine Paolini w drugiej rundzie Australian Open. Spotkanie niestety nie mogło toczyć się w odpowiednim tempie z powodu warunków pogodowych.
Początek meczu należał do Paolini, która przystąpiła do tego pojedynku jako faworytka. Włoszka dość szybko objęła prowadzenie 4:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
W trakcie szóstego gema nad Melbourne rozszalała się ulewa. Intensywne opady deszczu wstrzymały grę na 57 minut.
Po powrocie do rywalizacji Paolini domknęła seta wynikiem 6:2. Po czterech wymianach w drugiej partii tenisistki znów musiały zejść do szatni. Deszcz nie ustawał.
Spotkanie nie mogło zostać rozegrane na Kia Arena, gdzie nie ma dachu. Mecz został awaryjnie przeniesiony na John Cain Arena, który jest zadaszony.
Po wznowieniu rywalizacji Paolini pokonała Fręch. Drugi set zakończył się triumfem Włoszki 6:3, o czym więcej TUTAJ.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 13:12
Źródło: Twitter

Przeczytaj również