Świątek poznała rywalkę w Toronto. Tyle już zarobiła w Kanadzie
Iga Świątek awansowała do wielkiego finału w Toronto. Polka powalczy o tytuł z Jeleną Rybakiną. Jaka będzie stawka nadchodzącego pojedynku?
Pierwszy raz w tym sezonie Iga Świątek wywalczyła awans do finału turnieju. Była liderka rankingu uporała się z Eleną Switoliną 2-1. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Następnie Polka czekała na rozstrzygnięcie drugiego półfinału, który wyłonił jej kolejną przeciwniczkę. Ostatecznie Jelena Rybakina pokonała Coco Gauff 2-1. Tym samym to Kazaszka stanie na drodze Świątek.
- Iga gra dobrze. To będzie naprawdę trudny mecz, świetnie się znamy, grałyśmy już tyle razy. Muszę jakoś odzyskać energię i pokazać ją na korcie w finale - powiedziała Rybakina o nadchodzącym meczu. Finał zaplanowano w nocy z czwartku na piątek.
Obie zawodniczki walczą o sporą stawkę. Rybakina może niebawem zdetronizować Sabalenkę na szczycie rankingu WTA. Sytuację opisywaliśmy TUTAJ.
Jeśli zaś po tytuł sięgnie Świątek, przesunie się wówczas na piątą pozycję w zestawieniu. Naszej zawodniczce uda się wyprzedzić Mirrę Andriejewę.
Tenisistki są już pewne otrzymania 564 tysięcy dolarów, bo tyle też inkasuje przegrana finalistka. Zwyciężczyni całego turnieju otrzyma 1,085 mln.