Czwartkowy, domowy mecz z Marsylią zdaje się potwierdzać, że Aptekarze są obecnie w dużym dołku. Zespół ma problemy zarówno z grą w ataku, jak i w obronie, a w niedzielę problemem może być przede wszystkim słaba ofensywa. Koln nie jest bowiem zespołem tak aktywnym z przodu jak choćby VFB Stuttgart, bazującym raczej na indywidualnych umiejętnościach poszczególnych zawodników. W tym spotkaniu nie spodziewamy się zatem wielu bramek.