W drugiej kolejce LE Milan efektownie rozprawił się z Salzburgiem, co pozwoliło na chwilę zapomnieć o pierwszej porażce z Benficą. Rossoneri grają coraz lepiej, choć nadal mają przestoje, co pokazał choćby ich ostatni ligowy mecz z Atalantą. W czwartek czeka ich bardzo trudny rywal, bo choć Bournemouth to żadna europejska marka angielski klub u siebie jest bardzo groźny. Spodziewamy się tu więc ciekawego spotkania z przynajmniej trzema bramkami.