Anglicy w poprzedniej kolejce wręcz przejechali się na wyjeździe po Chorwatach, wygrywając aż 7:0 i widać, że w końcu złapali swój dobry rytm. Choć więc Czesi zaprezentowali się tym razem dość dobrze w starciu z mistrzami świata to jednak w tym pojedynku nie dajemy im wielkich szans na choćby powalczenie z ekipą Thomasa Tuchela.