Sobotnie starcie z Evertonem może być dla Kanonierów nie lada wyzwaniem. Arsenal w środę zagrał bardzo trudny mecz w Monachium, który ostatecznie zremisował 2:2. Oczywiście The Toffees to rywal z innej półki, mający duże problemy nie tylko ze skutecznością, ale również tworzeniem sobie dobrych okazji do strzelenia bramki, ale jednocześnie całkiem solidny w defensywie. Z tych powodów postawimy w tym meczu na under bramkowy, bo i ekipa Mikela Artety w ostatnim czasie nie strzela wielu goli.