Kolejny dramatycznie przegrany mecz w Lidze Mistrzów domaga się nie tylko wyciągnięcia natychmiastowych wniosków, ale przede wszystkim szybkiej rehabilitacji w meczu ligowym. Powinno być o nią łatwo, biorąc pod uwagę fakt, iż najbliższy przeciwnik Giallorossich tylko w ostatnich czterech meczach stracił aż szesnaście bramek (a powinien nawet osiemnaście), a Roma pomimo problemów w defensywie wciąż jest w świetnej formie strzeleckiej.