Aston Villa powoli wychodzi z dołka w jakim tkwiła na początku sezonu, głównie za sprawą utraty kilku podstawowych piłkarzy. O ile drużyna Unaia Emery wygląda jednak coraz lepiej w ofensywie, o tyle w obronie jest jeszcze bardzo niepewna, co mogą pogłębić problemy na lewej flance tuż po ostatnim meczu ligowym. Fenerbahce ma bardzo silny skład, dlatego spodziewamy się tu ciekawego starcia z przynajmniej trzema bramkami.