Belgowie nieźle zaprezentowali się na tle Włochów, dla których był to jednak pierwszy mecz nie tylko pod wodzą nowego selekcjonera, ale też drużyny, w której następuje radykalne odmłodzenie składu, co wiąże się z licznymi problemami. Teraz Czerwone Diabły zagrają z przeciwnikiem z najwyższej półki, który nawet bez Mbappe jest tu wyraźnym faworytem i postawimy na jego wygraną.