Po efektownej wygranej z RB Lipsk na inaugurację LM piłkarze Como w drugiej kolejce zapłacili klasyczne frycowe, przegrywając na wyjeździe z Feyenoordem 2:3. W weekend w dobrym stylu ograli jednak Fiorentinę i w środę będą zmotywowani, by pokazać się z dobrej strony na tle mocniejszego rywala. Mocniejszego niemal jednak wyłącznie z nazwy, bo Czerwone Diabły od dłuższego czasu grają słabo, mają ogromne problemy kadrowe, zwłaszcza na bokach obrony i choć mogą znaleźć sposób na zdobycie tu choćby jednego punktu w starciu z drużyną zdecydowanie mniej doświadczoną to jednak większe szanse na zwycięstwo dajemy gospodarzom.