Ekipa Cesca Fabregasa w środę sprawiła kolejną niespodziankę w LM, bardzo pewnie pokonując w tych rozgrywkach ekipę zdecydowanie bardziej doświadczoną, czyli Manchester United. Okazałe zwycięstwo 4:1 z pewnością wprowadzi dobry nastrój do ekipy, która miała już w tym sezonie malutkie wzloty i upadki. W sobotę Como zagra przeciwko groźnemu Sassuolo, ostatnio znajdującemu się jednak w dołku. Zespół z Emilia-Romagna w ostatnich trzech meczach, tuż po domowym zwycięstwie z Juventusem, zdobył tylko punkt. Nie jest już tak efektywny w ataku i gra słabiutko w obronie, o czym świadczy choćby strata czterech bramek z starciu z Frosinone. Mimo trudnego terminarza gier gospodarze powinni więc z łatwością zdobyć w tym meczu komplet punktów.