Obie drużyny grały ostatnio słabiutko. Newcastle przegrało dwa kolejne spotkania, a Palace zostało na wyjeździe rozbite przez Brighton. Dla Londyńczyków dodatkowym problemem może być czwartkowy trudny mecz w Stambule w LE, zremisowany 2:2. Zespół Pierre’a Sage’a nie ma bowiem na tyle szerokiego składu, by z powodzeniem łączyć puchary z rozgrywkami ligowymi, więc w tym spotkaniu spodziewamy się wyrównanej walki, a jego wynik może się zakręcić wokół remisu.