Faworyzowani Czesi stoczyli ciężki bój z Irlandczykami, tracąc z nimi dwie pierwsze bramki i dobrej postawie w drugiej połowie zawdzięczając awans do finałów baraży. W nich zagrają znów u siebie, przeciwko zespołowi mocniejszemu niż poprzedni rywal. Duńczycy akurat nie mieli żadnych problemów z pokonaniem Macedonii, wygrywając 4:0 i wygląda na to, ze są w dobrej formie. Oczywiście mecz meczowi nierówny, zwłaszcza o tak wielką stawkę jak ten wtorkowy, ale czesi mają spore problemy w obronie, za to dobrze gra ich atak, na czele z Schickiem, dlatego tu postawimy na gole dla obu drużyn.