Barcelona pozyskała latem kilku ciekawych zawodników, ale na razie nie znalazła klasycznego napastnika, następcy oddanego bez żalu do PSG Ferrana Torresa i grającego już w Chicago Fire Roberta Lewandowskiego. Przeciwko Elche nie powinno to jednak stanowić problemu, bo ekipa Martina Anselmiego pewnie będzie się w tym sezonie broniła przed spadkiem. Spodziewamy się mocnego rozpoczęcia sezonu w wykonaniu Katalończyków i pewnej wygranej.