Jak na absolutnego pucharowego debiutanta Como zaliczyło doskonałe wejście do LM, gromiąc RB Lipsk w pierwszej kolejce 4:1. Teraz drużynę Cesca Fabregasa czeka kolejny przeciwnik, mający już znacznie większe doświadczenie z gry na tym poziomie. Feyenoord to jednak przedstawiciel słabszej ligi, który zwykle ma duże problemy z lepszymi rywalami, dlatego sądzimy, że włoska ekipa ma tu duże szanse na podtrzymanie dobrej passy i wygranie drugiego meczu z rzędu.