Francuzi obok Argentyny wyglądają jak dotąd na tym turnieju zdecydowanie najlepiej, błyszcząc zarówno w obronie, jak i w ataku. Teraz zagrają ze Szwedami, który po efektownej wygranej z beznadziejną Tunezją w dwóch kolejnych meczach zdobyli tylko punkt, wysoko przegrywając z Holendrami. Trio atakujących ekipy Grahama Pottera prezentuje się bardzo dobrze, ale Trójkolorowi mogą im w tym meczu na niewiele pozwolić, a sami ostatnio grali wręcz znakomicie, dlatego typujemy tu bardzo pewną wygraną faworytów.