W fazie grupowej żadna z drużyn nie sprawiła defensywie hiszpańskiej właściwie żadnych problemów. Teoretycznie takim przeciwnikiem mogliby być właśnie Austriacy, którzy jednak sami mają ogromne problemy. W zaledwie trzech meczach grupowych podopieczni Ralfa Rangnicka stracili bowiem aż sześć goli i byli bliscy pożegnania się z turniejem w meczu z Algierią. W tym kontekście nie widzimy dla nich szans na powalczenie z wcale nie najmocniejszą tu ekipą La Furia Roja, która powinna łatwo wygrać ten mecz.