Holendrzy wciąż budują formę pod wodzą nowego selekcjonera, ale ich ostatnie poczynania są obiecujące. W drugiej połowie poprzedniego spotkania wyglądali znakomicie na tle całkiem solidnych Greków i zdołali odrobić dwubramkową stratę. Serbowie we wszystkich dotychczasowych meczach przekonują, że są zdecydowanie najsłabszą drużyną tej grupy i nie powinni mieć w tym spotkaniu wiele do powiedzenia.