Ledwie trzy punkty po serii pięciu meczów bez zwycięstwa w lidze zdają się sugerować powrót do normalności w wykonaniu ekipy Hull, od początku typowanej jako pierwszy kandydat do spadku. W niedzielę popularne Tygrysy zagrają z Brentford, które co prawda najlepiej gra u siebie. Drużyna Keitha Andrewsa jest jednak wciąż niepokonana na wyjazdach, gdzie remisowała w tym sezonie z drużynami zdecydowanie lepszymi od Hull. Teraz powinna w końcu zdobyć trzy punkty.