Po dwóch dotychczasowych spotkaniach na tej imprezie Los Cafeteros nie muszą się czuć ekipą gorszą od faworyzowanej Portugalii, mając od niej dwa punkty więcej, dzięki minimalnemu zwycięstwu z DR Konga. Ekipa Roberto Martineza odpowiedziała na słabszy występ przeciwko Kongu , gromiąc Uzbekistan, ale to dopiero starcie z Kolumbią pokaże na co tak naprawdę ją stać. Spodziewamy się tu niezwykle wyrównanego pojedynku, który może się zakończyć bramkowym remisem.