Dotychczasową grę obu trójmiejskich drużyn można w tym sezonie podsumować tytułem znanej komedii z lat 80’: “Nieoczekiwana zmiana miejsc”. Lechia zaliczyła bowiem wyraźny falstart w I. lidze, przegrywając trzy z czterech pierwszych meczów, podczas gdy Arka spisywała się wtedy całkiem dobrze (trzy wygrane w czterech meczach). Teraz doszło jednak do zamiany, bo to Lechiści w ostatnich spotkaniach zaliczają wygrane, a Gdynianie przegrali trzy kolejne spotkania. Znakomicie funkcjonuje ostatnio atak Lechii, który strzelił aż siedem goli Stali Mielec, a Arka ma duże problemy w obronie. W tym kontekście gospodarze wyrastają na zdecydowanych faworytów niedzielnego spotkania derbowego. My spodziewamy się tu jednak przede wszystkim ciekawego starcia z przynajmniej trzema bramkami.