Leeds może być najtrudniejszym przeciwnikiem Tottenhamu w ostatnich trzech kolejkach. Drużyna Daniela Farke jeszcze nie przegrała w tym roku na swoim stadionie, ale z drugiej strony nie potrafiła u siebie ograć Manchesteru United. W ekipie Spurs ewidentnie zaś coś zaskoczyło i zespół w ostatnich tygodniach zaczyna grać na miarę potencjału swojej kadry. Postawimy tu więc na wygraną gości.