Villarreal w tej edycji LM spisuje się już dużo lepiej niż w poprzedniej, gdy niespodziewanie był chłopcem do bicia nawet dla ekip z dużo gorszych lig niż La Liga. Zespół był blisko punktów w Dortmundzie, a następnie bardzo pewnie pokonał Napoli u siebie. Oczywiście przeciwko Liverpoolowi nie jest faworytem, ale The Reds grają obecnie na tyle nierówno, że z pewnością może z nimi powalczyć. Liverpool w swym poprzednim spotkaniu z LASK stracił aż trzy gole, dlatego tu tym bardziej spodziewamy się ciekawego spotkania z kilkoma golami.