Po porażce z Brighton Arsenal nie może sobie pozwolić na kolejną stratę punktów, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę to jak dobrze od początku sezonu gra Manchester City. Kanonierzy są jednak w całkiem niezłej formie, ale w niedzielę zagrają z przeciwnikiem, który nie leży im zbyt dobrze. W dwóch ostatnich spotkaniach w Nottingham nie padła ani jedna bramka, a w tej dekadzie Arsenal wygrał z tym rywalem na wyjeździe tylko jeden z pięciu meczów. W trzech spotkaniach tego sezonu u siebie Forrest stracili tylko dwie bramki, a więc i tu spodziewamy się underowego spotkania.