Po dwóch rozczarowujących meczach Belgowie muszą teraz pokonać Nową Zelandię, by zapewnić sobie awans z tej grupy, co powszechnie uznaje się za dość łatwe zadanie. Niekoniecznie takim może się okazać. Nowozelandczycy bardzo efektywnie wykorzystują bowiem w ataku Chrisa Wooda, który jest ich absolutnie kluczowym zawodnikiem i zarówno przeciwko Egiptowi, jak i Iranowi w ofensywie grali bardzo dobrze. Kursy na over 2.5 zostały ustawione bardzo nisko, z kolei te na opcję “obie strzelą” są wysokie. Bukmacherzy bardziej wierzą więc w efektowną wygraną Belgów niż w to, że Nowa Zelandia jest w stanie realnie powalczyć z faworytem. Tymczasem Czerwone Diabły na razie mocno zawodzą, dlatego w tym meczu wybieramy typ na gole dla obu ekip.