Obie drużyny miały w dotychczasowych spotkaniach swoje problemy. Zdecydowanie gorzej prezentują się jednak Portugalczycy, którzy zremisowali dwa mecze grupowe, a już w fazie pucharowej byli blisko odpadnięcia w starciu ze świetnie dysponowaną Chorwacją. Hiszpanie od czasu wpadki z Republiką Zielonego Przylądka grają bardzo dobrze, a w czwartek nie dali najmniejszych szans Austrii, nie tylko strzelając trzy bramki, ale też nie dopuszczając do ani jednego celnego strzału na własną bramkę. La Furia Roja wygląda zdecydowanie lepiej niż przeciwnicy i powinna poradzić sobie z niezwykle mocnym pod względem potencjału kadrowego, ale jednak potężnie zawodzącym na tym turnieju rywalem.