Senegalczycy mogą mówić o ogromnym pechu, że znaleźli się w jednej grupie z dwoma tak mocnymi drużynami jak Francja i Norwegia. W obu spotkaniach pokazali się bowiem z dobrej strony, Skandynawom strzelając nawet dwie bramki. Fakt ten sprawia jednak, że w ostatnim spotkaniu przeciwko niezłym, ale w ogóle nie wytrzymującym tempa i poziomu rywalizacji w tej grupie Irakijczykom, muszą zdobyć komplet punktów, dbając przy tym o jak najwyższe zwycięstwo, które powinno im dać awans z trzeciego miejsca.