W Śląsku kolejna rewolucja po zwolnieniu Ante Simundzy, który nie potrafił zrobić nic z kiepską grą defensywną Wrocławian. Wątpliwe zresztą, że nowy trener będzie w stanie ją naprawić i Śląsk powinien bazować przede wszystkim na swej grze ofensywnej, która za sprawą gry Piotra Samca-Talara u siebie czasami potrafi się na dobre rozkręcić. Piast jest jednak mocniejszy i może się tu pokusić nawet o komplet punktów, ale wobec sporej niewiadomej po zmianie szkoleniowca postawimy tu przede wszystkim na over bramkowy.