Ogromne problemy ma ostatnio zespół Kosty Runjaicia, który przegrał aż pięć ostatnich meczów, ostatnio ulegając zdecydowanie u siebie słabiutkiemu Lecce 0:3. Milan w czwartek przegrał w takich samych rozmiarach z Bournemouth na wyjeździe, trafiając jednak zarówno na dobrze dysponowanego rywala, jak i przedziwną chwilę słabości swego najlepszego gracza, Mike’a Maignana. W weekend drużyna Amorima powinna wrócić do równowagi, a jeśli gospodarze nie zagrają dużo lepiej niż w ostatnim czasie czeka ich tu zapewne kolejna porażka.