W ewidentnym dołku znalazła się ekipa Sassuolo, która w ostatnich pięciu kolejkach zdobyła tylko punkt, tracąc w tych meczach najwięcej bramek w lidze w tym okresie - aż piętnaście. Kwintesencją ich defensywnych problemów był mecz z Lazio, w którym Rzymianie strzelili aż sześć goli nie wykorzystując aż dwóch rzutów karnych! Okazją do przełamania ma być mecz z Fiorentiną, która jednak od czasu powrotu Paolo Vanoliego gra nieco lepiej. Wciąż jednak traci sporo goli, dlatego w tym spotkaniu również spodziewamy się wielu trafień.