Pojedynek dwóch drużyn, które w ostatnim czasie grają bardzo słabo. Po niespodziewanej przegranej z Espanyolem u siebie Villarreal dostał jeszcze w LM aż sześć bramek od PSG. Z kolei w przypadku Getafe wydawało się, że drużyna wychodzi z dołka, po wygranej z Sevillą. W czwartek nie miała jednak wiele do powiedzenia w starciu z Brighton w LKE. Patrząc jednak na to jakie problemy ofensywne ma ostatnio Żółta Łódź Podwodna, ekipa Pepa Bordalasa może być w stanie ją zatrzymać, dzięki swej tradycyjnej defensywnej taktyce.