Norwegowie mają po przegranym starciu z Portugalią kilka problemów kadrowych, ale ich gra w ostatnim czasie nie powinna ich mocno martwić. Nawet bowiem przeciwko drużynie Jorge Jesusa zagrali całkiem dobrze, w wielu momentach prowadząc grę. Kolejny rywal nie należy do tej samej półki co poprzedni, a choć jest dość solidny w defensywie nie powinien stanowić dla popularnych Wikingów wielkiego wyzwania. Ze względu jednak na solidność Wyspiarzy w tyłach najlepiej ubezpieczyć się handicapem ze zwrotem w przypadku jednobramkowego zwycięstwa.