Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności
Legia Warszawa
{{supporters}}
{{supporters}}
4-3 {{score_string}}
Data
13 wrz 2014 | 20:30 ( {{time}}'
{{extra}}'
)
(zakończony) (przełożony) ( 90' ) (zakończony) (przełożony)
Rozgrywki
Sędzia
Pawel Gil
Kibiców
16242
Śląsk Wrocław
{{supporters}}
{{supporters}}

Przewidywane składy

4-4-2
śr. wiek 30 lat
śr. wzrost 182,8 cm
śr. waga 79 kg
Absencje
  • Iñaki Astiz
  • Ronan
4-2-3-1
śr. wiek 30,2 lat
śr. wzrost 180,7 cm
śr. waga 76 kg
Absencje
  • Marco Paixao
Legia Warszawa Legia Warszawa
+ Czwarty gol Orlando Sa Plusem spotkania w Bielsku – Białej może być chyba wyłącznie kolejna bramka Portugalczyka, już czwarta w tym sezonie wskazująca na coraz lepszą formę napastnika Legii. Mało kto pamięta, ale Sa miał być na początku sezonu podstawowym zawodnikiem warszawskiego zespołu, ale z uwagi na kontuzję i inne wybory trenera Henninga Berga tak się w końcu nie stało. W ostatnich tygodniach Sa wydawał się nieco sfrustrowany gdy nie wchodził na boisko, ale zaczyna on grać coraz lepiej, co jest ważne również dla klubu z Warszawy gdyż z wysokim, mobilnym napastnikiem ilość wariantów ofensywnych drużyny wzrasta.
- Porażka z Podbeskidziem. Po rewanżu z Aktobe w Lidze Europejskiej Legioniści nie wyszli na mecz w Bielsku – Białej pierwszym składem, ale po słabej pierwszej połowie Berg posłał w bój zarówno Radovica jak i Żyrę. Niewiele to jednak dało, bo Legii nie udało się odrobić straty, a gospodarze mogli prowadzić nawet wyżej. A na boisku w drużynie gości i tak najlepszy obok Sa był Tomasz Brzyski, który wielokrotnie dośrodkowywał na głowę swoich kolegów w polu karnym, ale ci marnowali sytuacje.
- Słaba gra w obronie i brak skuteczności. W studiu Canal + po meczu padły słowa o zagłaskaniu Legii po pucharowych sukcesach (na boisku rzecz jasna), ale wydaje się, że po jednym meczu trudno o takie oceny. Legia nie zagrała w podstawowym składzie, zaprezentowała się bardzo przeciętnie w obronie gdzie nawet Dusan Kuciak popełniał kuriozalne błędy kopiąc piłkę kilkanaście metrów do tyłu tak, że wróciła ona do niego. W dodatku piłkarze byli nieskuteczni, w tym akurat celował, lub raczej źle celował, Dossa Junior będąc w dodatku na spalonym.
Śląsk Wrocław Śląsk Wrocław
+ Kolejne zwycięstwo u siebie. Wrocławianie ostatnim razem przegrali u siebie w lutym z Ruchem Chorzów i po tym meczu zwolniono trenera Stanislava Levego zastępując go Tadeuszem Pawłowskim. Za jego kadencji Śląsk jeszcze nie przegrał, zanotował trzy remisy i aż siedem zwycięstw. W tym sezonie wyraźnie widać, że Śląskowi gra się zdecydowanie lepiej u siebie i kolejnym dowodem na to było spotkanie z dotychczasowym liderem, w którym zespół z Wrocławia pokazał się z bardzo dobrej strony i wygrał 2:0.
+ Dobra strategia trenera Pawłowskiego. Przed meczem z Górnikiem na konferencji prasowej trenera Śląska sporo uwagi poświęcono strategii na ten mecz. Szkoleniowiec Wrocławian podkreślał, że kluczowy powinien być wysoki pressing, który zmusi zawodników goście do strat, które można będzie wykorzystać. Pawłowski znalazł luki w systemie gry Górnika, który sprawiał poprzednim rywalom Wrocławian sporo problemów, okazuje się jednak, że system 3-5-2 ma spore wady, zresztą widać to było na przykładzie Juventusu w europejskich pucharach, a teraz powoli przekonują się o tym w Manchesterze, by nie wspomnieć o Krakowie: przykładzie tego co się dzieje gdy nie ma się odpowiednich zawodników grających na skrzydłach.
+ Świetna gra Paixao i Mili. Trener Śląska nie zmienił składu drużyny, w której nadal oczywiście brakuje klasowego, wysuniętego napastnika. Nie jest nim z pewnością Flavio Paixao, który jednak przeciwko Górnikowi zagrał bardzo dobre zawody strzelając dwie bramki. Bardzo dobrze współpracował z Sebastianem Milą, liderem Śląska w drugiej linii i w kilku momentach wykazał zimną krew choćby przy drugiej, decydującej bramce Wrocławian gdy mógł podawać do lepiej ustawionego partnera.
Komentarze
12 wrz 2014 | 14:41
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
hej ŚLĄSK!!!!
13 wrz 2014 | 13:29
Komentarz usunięty
13 wrz 2014 | 19:06
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Uważasz się za prawdziwego kibica ,wyzywając innych.
To ,że jesteś za inymi nie oznacza ,że masz obrażać przeciwnika.
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Nasze typy

Legia wygra Wiele złego można powiedzieć o ostatnim meczu Legii, ale Warszawianie grali w nim jednak od początku rezerwowym składem, Podbeskidzie jest drużyną nieprzewidywalną w dobrej formie, a przeciwko Śląskowi zagra już pewnie jedenastka bliska optymalnej. To powinno być kluczowe łącznie ze słabą dyspozycją Wrocławian na wyjazdach.
Legia -1 (Legia wygra przynajmniej dwoma bramkami, w przypadku wygranej jedną bramką gracz otrzymuje zwrot) Do dyspozycji trenera Berga powinni być zarówno Kucharczyk jak i Jodłowiec, którzy nie uczestniczyli w meczach reprezentacji więc Norweg powinien wystawić najsilniejszą jedenastkę. Śląsk ma duże problemy z pozycją napastnika choć nie tylko więc w Warszawie może przegrać wyżej.
Poniżej 2.5 gola (under 2.5) Dwa najpopularniejsze scenariusze na ten mecz zakładają zwycięstwo Legii: skromne 1:0 lub wyższe. W obu przypadkach bramka dla Śląska jest mało prawdopodobna. W zeszłym roku Wrocławianie przegrali w stolicy dwa razy: 5:0 i 2:1. Wydaje się, że teraz powinni stawić opór Legii, ale przy ich problemach z napastnikami oznacza to raczej to, że nie dadza sobie strzelić wielu bramek.
Typ użytkowników
{{most_popular.team_A_score}} : {{most_popular.team_B_score}}
Typów na {{most_popular.team_A_score}}:{{most_popular.team_B_score}} {{most_popular.count}}
Typów na {{team_A_score}}:{{team_B_score}} {{similar_count}}
Wszystkich typów {{all_count}}
Twój typ
:
Typuj
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry Składy Forma Typy Dyskusja News