Dlatego Urban skreślił Zalewskiego. Mówi wprost. "Szansę dostaje Skóraś" [AKTUALIZACJA]

Dlatego Urban skreślił Zalewskiego. Mówi wprost. "Szansę dostaje Skóraś" [AKTUALIZACJA]
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Nicola Zalewski wylądował na ławce ze względów taktycznych. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego w meczu z Bośnią i Hercegowiną postawił na innego skrzydłowego. Piłkarz Atalanty dość szybko wszedł jednak na boisko. Relacja LIVE - TUTAJ.
Nicola Zalewski odgrywa bardzo małą rolę na początku sezonu Atalanty. 24-latek wystąpił w zaledwie pięciu meczach. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Poza skrzydłowym, będącym dotąd etatowym reprezentantem Polski, z powołanych zawodników mniej minut uzbierał jedynie Jakub Kamiński. "Kamyk" znalazł się jednak w pierwszym składzie na starcie z Bośnią, natomiast Zalewski siedzi na ławce.
Kosztem piłkarza Atalanty wystawiono Michała Skórasia. Ma to również związek z przejściem reprezentacji na ustawienie z czwórką obrońców.
- Wszyscy spodziewali się Nicoli. Mam nadzieję, że wejdzie na boisko nam pomóc. Ostatnio grał jednak mało. Dlatego szansę dostaje Skóraś - wyjaśnił Jan Urban.
- Może lepiej radzić sobie w defensywie, a skrzydła Bośniaków są interesujące. Mają młodych zawodników, którzy dysponują dobrym strzałem z dystansu i mają dobry drybling. Nieprzypadkowo są sprzedawani za duże pieniądze - dodał, cytowany przez Transfery.info.
Piątkowe spotkanie to pierwszy mecz za kadencji Urbana, w którym zagramy czwórką obrońców. O szczegółach przeczytacie TUTAJ.

AKTUALIZACJA 21:10

Zalewski wszedł na boisko w 24. minucie. Zmienił niedysponowanego Jakuba Kamińskiego.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 20:47
Źródło: TVP Sport, Transfery.info

Dyskusja

Przeczytaj również