Haditaghi przejechał się po Radomiaku. "Żadnej klasy"

Alex Haditaghi podsumował mecz Pogoni z Radomiakiem. Właściciel szczecińskiego klubu w ostry sposób ocenił postawę sędziów i rywali.
Mecz Pogoni z Radomiakiem miał niezwykłą dramaturgię. Goście prowadzili dwa razy, ale ostatecznie górą byli "Portowcy", którzy wygrali 4:3. Więcej o przebiegu gry piszemy TUTAJ.
Końcówka była bardzo nerwowa. W furię wpadł Ibrahima Camara, który dostał czerwoną kartkę za kopnięcie rywala, a jego zachowanie doprowadziło do konfrontacji między ławkami rezerwowych obu drużyn. W trakcie szamotaniny na boisko upadł Darko Czurlinow, a interweniować próbował nawet Tan Kesler, dyrektor zarządzający Pogoni. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Spotkanie w mediach społecznościowych podsumował już Alex Haditaghi. Właściciel Pogoni miał pretensje do sędziów - głównym był Bartosz Frankowski - i rywali.
- Świetny wynik. Brzydki mecz. Okropne sędziowanie. I przeciwnik, który nie pokazał absolutnie żadnej klasy - podsumował Haditaghi.
Dla Pogoni to piąte z rzędu zwycięstwo w Ekstraklasie. W sobotę awansowała na trzecie miejsce w tabeli. Wyprzedziła Legię, która w niedzielę zagra z drugim Lechem.