Vinicius przemówił po El Clasico. Wysłał komunikat do Barcelony
Vinicius podsumował El Clasico. Piłkarz Realu Madryt odniósł się nie do samego meczu, lecz gigantycznego napięcia, które mu towarzyszyło. Przy okazji wysłał komunikat do piłkarzy i kibiców Barcelony.
Niedzielne El Clasico było bardzo nerwowe. Do eksplozji doszło już po końcowym gwizdku, gdy na boisku starły się obie drużyny. Zaprowadzenie porządku zabrało sporo czasu.
W konfrontacji brał też udział Vinicius, który prowokował Lamine'a Yamala. Za swoje zachowanie otrzymał żółtą kartkę.
Brazylijczyk dogadywał rywalom także w trakcie meczu. Już po nim starał się tonować nastroje wokół spotkania.
- Takie właśnie jest El Clasico, wiele dzieje się na boisku i poza nim. Staramy się zachować równowagę, ale nie zawsze jest to możliwe. Nie chcieliśmy nikogo urazić: ani piłkarzy Barcelony, ani jej kibiców. Wiemy, że kiedy wychodzimy na boisko, to musimy bronić swojej drużyny. Tak właśnie było - powiedział Vinicius.
Brazylijczyk nie komentował swojego zachowania po tym, jak Xabi Alonso postanowił zdjąć go z boiska. Piłkarz stroił miny, nerwowo, gestykulował, krzyczał i na moment udał się do szatni. Trener "Królewskich" zapowiedział, że porozmawia z nim na ten temat.
Real może być zadowolony ze swojej sytuacji. Po zwycięstwie z Barceloną ma nad nią już pięć punktów przewagi. W sobotę zagra z Valencią.