Ta strona wykorzystuje pliki cookie zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej informacji o celu ich wykorzystania i możliwości zmiany ustawień cookie znajdziesz w Polityce prywatności

Guardiola po 0:4 z Barceloną: To nie była moja najgorsza porażka

20 paź 2016 | 07:48 29
Guardiola po 0:4 z Barceloną: To nie była moja najgorsza porażka
Źródło zdjęcia: Vlad1988 / Shutterstock.com
Josep Guardiola nie będzie miło wspominał kolejnego powrotu na Camp Nou. Jego Manchester City przegrał z Barceloną aż 0:4. Hiszpan nie uważa jednak, żeby była to największa porażka w jego karierze.

- Najgorsze było 0:4 z Realem, gdy byłem trenerem Bayernu. Popełniłem wtedy błędy przy wyborze podstawowego składu - mówi Guardiola.

I tym razem hiszpański szkoleniowiec zaskoczył przy ustalaniu wyjściowego składu. Mecz na ławce rezerwowych rozpoczął Sergio Aguero. Na środku ataku Guardiola ustawił Kevina De Bruyne.

- Potrzebowaliśmy na boisku dodatkowego pomocnika - tłumaczy Hiszpan.

- Kiedy w 2014 roku grałem tutaj jako trener Bayernu, to nie stworzyliśmy żadnych okazji bramkowych. Tym razem moja drużyna miała szansę na strzelenie jednego czy dwóch goli. Barcelona jednak w każdej chwili może ukarać rywala. Ma bardzo dużo jakości. Sporo kosztowały nas błędy Fernandinho i Claudio Bravo, ale takie rzeczy zdarzają się w piłce - komentuje Guardiola.

Manchester City po trzech kolejkach fazy grupowej ma na koncie tylko cztery punkty. Podopieczni Guardioli wygrali z Borussią Moenchengladbach i zremisowali z Celtikiem.
Źródło: as.com
Komentarze
21 paź 2016 | 18:32
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Teraz Hart by się przydał. Bardzo słaba passa City kiedy w końcu się przełamią czekam na ten moment.
20 paź 2016 | 16:02
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A najsmieszniejsze sa te lamenty w anglii, ze barcelona czy real w 15 minut prowadza 4:0 i graja na pol gwizdka. Takie gadanie jest żałosne. Gdyby m city gralo w hiszpanii to na koniec srodek tabeli.
20 paź 2016 | 15:58
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ja mówie jaka jest rzeczywistość a wy mi pierdolicie o rankingach. Te rankingi w wiekszosci dyscyplinach sportowych to kpina. Rankingi fifa, w ogole w boksie. Szpila co walczyl z samymi ogorkami w wbc mial kiedys 6 miejsce o ile sie nie myle hehe. Sugerujcie sie rankingami dalej naiwniacy
20 paź 2016 | 15:35
Komentarz usunięty
20 paź 2016 | 15:24
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Brawa dla Bravo :D
20 paź 2016 | 13:50
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Hart pewnie ogladal ten mecz przy piwku w swoim salonie i cedzil z guardioli i jego tormana.
20 paź 2016 | 13:06
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wywal Harta "bo popełnia dużo błędów", ściągnij Bravo "bo świetnie umie grać nogami"...
20 paź 2016 | 12:10
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Liga angielska taka silna, taka fizyczna mowili..
20 paź 2016 | 13:17
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Może MC nie gra typowo angielskiej piłki (tak nawiasem to żaden rodzaj futbolu im kurwa nie wychodzi), ale trafne spostrzeżenie nt. fizyczności. Barcelona bramkę nr.2 i 3 strzeliła po odbiorach, a pierwszej nie było by gdyby przebitek nie wygrali Masche i Iniesta (33-latkowie notabene). Rakitic wyglądał lepiej fizycznie niż cała środkowa linia MC, nie mówiąc że Messi po kontuzji zamiatał obrońcami jak chciał.
20 paź 2016 | 12:04
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
niestety Fernandinio i Bravo polożyli mecz, jeszcze po pierwszej bramce wakla była równa, niestety Bravo dobił City.

Szkoda, jestem fanem obu kapel i lepiej by było aby bramki padały po pieknych akcjach a nie po błędach. Ta Messiego z Neymarem (bramka brazylijczyka) klasa!
20 paź 2016 | 11:41
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dodam. Ci co pierdola ze liga angielska jest poziomem najlepsza to jakies niedorozwoje i kompletnie nie znajacy sie na pilce. Liga Angielska jest identyczna, jeśli chodzi o poziom z reprezentacja anglii. Jeszcze troche to wloska ich wyprzedzi i francuska.
20 paź 2016 | 12:02
Komentarz usunięty
20 paź 2016 | 13:52
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chlopie Francuzi traca 15 i pol pkt do Wlochow , czyli ci drudzy musieli chyba ze 2 sezony w ogole nie grac w pucharach zeby spadli nizej.W dodatku dla twojej informacji za Lige Europy punktuje sie tak samo jak za LM , gdzie Wlosi maja 4 zespoly a Francuzi 2 , ale po co tlumaczyc to komus kto nie ma zielonego pojecia...
21 paź 2016 | 23:50
Komentarz usunięty
21 paź 2016 | 23:50
Komentarz usunięty
20 paź 2016 | 12:04
Komentarz usunięty
20 paź 2016 | 14:43
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
akurat w rankingu UEFA liga włoska jest bardzo bliska przegonienia ligi angielskiej, gdyby wziąć pod uwagę tylko 3 ostatnie lata to nawet byłaby wyżej (uefa liczy 5 ostatnich sezonów)

także ta przewaga już wisi na włosku, lada moment Angole mogą stracić miejsce w LM
a Francuzom akurat sporo brakuje
20 paź 2016 | 11:34
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Powtarzam, liga angielska z poziomem schodzi na dno. Za duzo kasy tam wala i im sie po prostu nie chce grac, bo nie mozna mowic, ze w hiszpanii czy niemiec zawodnikow maja lepszych, bo to jest smieszne. W Anglii powinni cos z tym zrobic, albo "zachce" im sie grac i myslec na boisku albo powinni im pensje obnizyc o polowe, jakies ultimatum powinni zrobic bo to wszystko w złym kierunku idzie i z roku na rok jest coraz gorzej. W tym momencie moim zdaniem liga angielska jest na równo z włoską. 1. Hiszpanska 2. Bundesliga. 3. Premier league / serie a
20 paź 2016 | 11:24
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mysle ze odeslanie Hart'a to był bląd. Bravo nie jest zly ale chyba jeszcze sie nie zaaklimatyzował bo robi sporo glupich bledow. Bez tej czerwonej dla Bravo mecz moze inaczej by sie ulozyl, tym bardziej ze Aguero mial wejsc.
20 paź 2016 | 11:02
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zgadzam się że nie była to najgorsza porażka. Ale jedna z gorszych decyzji, żeby Aguero wprowadzić tak późno. Chociaż na 3:1 może wtedy by wbili i jakoś by to wyglądało, brakowało go tam z przodu jak wody w Afryce. Ter Stegen był świetny, ale reszta defensywy spokojnie do ogrania, zwłaszcza po czerwie Mathieu.
20 paź 2016 | 11:01
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
przypomne jednak kto w pojedynke zrobil roznice,miec messiego w druzynie to polowa sukcesu,glodnego gry to ...sami widzieliscie.
20 paź 2016 | 10:46
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pieknie pozbyłeś się bramarza żeby mieć takiego co gra dobrze nogami. Porażka na własne życzenie. Masz to co chciałes.
20 paź 2016 | 10:04
Komentarz usunięty
20 paź 2016 | 09:56
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To pokazuje ze Pep jest trenerem, a nie bostwem jakim go robia, z gwiazdami kazdy moze prowadzic zespol. Pokazala to BArca i Real ogrywajac go
20 paź 2016 | 09:26
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Guardiola jest marnym trenerem i tyle... Najpierw kozaczył po ograniu angielskich drużyn z końcówki tabeli i bezbarwnego jeszcze United. Później wpiernicz od solidnych Totków, słabizna z Evertonem i teraz ten wpierdziel... Może to go sprowadzi na ziemie. Jeszcze niedawno gadał, że liga angielska nie jest taka trudna, strzelam, że jeszcze dwie porażki w lidze i śpiewka będzie inna. ;)

Jeszcze wystawia De Bryne na ataku zamiast Aguero "bo potrzebował do swojej idiotycznej taktyki kolejnego pomocnika". I postawił De Bryne, który chyba nigdy jako napastnik ani fałszywa 9 nie grał, podobnie jak takiej taktyki nigdy nie grało City, a teraz nagle są z tym rzuceni na Barcelonę...
20 paź 2016 | 09:48
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z oceną pracy Mourinho i Guardioli poczekałbym do końca sezonu
20 paź 2016 | 10:54
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tyle, że ja nie rozliczam jego pracy w City, ale całej kariery. Trafiło się ślepej kurze ziarno i tyle.
20 paź 2016 | 08:10
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bravo, bravo Barca. Hahahaaa.
20 paź 2016 | 07:56
-16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pseudotrener co musi wydać 200 milionów żeby coś osiągnąć, zniszczył Bayern to teraz zniszczy City
20 paź 2016 | 08:21
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Idąc twoim tokiem myślenia,jak juz tak oceniasz po jednej porażce -to Mourinho niszczy United, a Ancelotti Bayern....Przecież Bayern przegrał z Atleti, a MU z Feynordem...
20 paź 2016 | 09:21
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale robienie na sile Barcelonki z City, ze Sterlinga-Neymara i wystawianie De Bruyne pomiedzy dwoma skrzydlowymi to jednak troche niszczy ten zespol. Nudny, jednostronny mecz, dwa chore czerwa, Messi vs przedszkolaki i przereklamowany Pep.
20 paź 2016 | 08:44
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak masz racje a wcześniej zniszczył Real 5:0 i 6:2
20 paź 2016 | 09:00
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Za to później, gdy w drużynie myśl trenerska miała już większe znaczenie, niż indywidualności, to ten sam Real, tego samego trenera na pożegnanie pobił go rezerwami.

Nie ma to jak wspominać stare mecze z początków sezonu, gdzie oboje trenerzy byli świeży i nie zdążyli wdrożyć swojej taktyki...
20 paź 2016 | 09:11
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Możesz wyjaśnić co miałeś na myśli pisząc "Za to później, gdy w drużynie myśl trenerska miała już większe znaczenie" ? :D Jaka myśl ? W Realu mieli kiedyś jakąś myśl trenerską :D ? Przeciez tam trenerów wymienia się co dwa sezony :D
20 paź 2016 | 13:47
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chodzi pewnie o mecze z MoU. I ma racje. 5:0 to był debiut Mourinho przeciwko Barcelonie Realem. 6:2 zemasta za upokorzenie szpalerem rok temu 4:1 dla Realu. Im dłużej grali przeciw sobie MoU i Guardiola tym bilans był bardziej korzystnyna korzyśc Realu. Nie licząc błędnie sędziowanego Superpucharu Hiszpanii. Bramka Higuaina nie uznana :)
{{comment.created_datetime}}
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}

Zawodnicy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
4 (0)
2
4 (0)
3
4 (1)
4
3 (0)
5
3 (0)
6
3 (0)
7
3 (0)
8
3 (0)
9
3 (0)
10
3 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Promocje bukmacherskie

Bonus 350 PLN dla nowych graczy u najpopularniejszego bukmachera w Polsce
Odbierz bonus 400PLN na start i korzystaj z szerokiej oferty zakładów i wysokich kursów
Wpisz kod 'meczyki' i wpłać min. 100zł, a poza bonusem 100% do 600zł, otrzymasz też dodatkowych 50zł na start!
Postaw pierwszy zakład, a jeśli przegrasz, otrzymasz zwrot utraconych środków. Załóż konto z Meczyków, aby otrzymać 110zł bez ryzyka.
Do góry News Tabela Zawodnicy Dyskusja